Czterech Sikhów wśród ofiar masowej strzelaniny w Indianapolis

Kobieta ma na sobie koszulę wzywającą do zakończenia przemocy z użyciem broni podczas czuwania w kościele baptystów Olivet Missionary Baptist Church w intencji ofiar strzelaniny w ośrodku FedEx w Indianapolis, sobota 17 kwietnia 2021 r. Uzbrojony zabił osiem osób i zranił kilka innych. policja poinformowała, że ​​zanim odebrał sobie życie w nocnym ataku na obiekt FedEx w pobliżu lotniska w Indianapolis. (Zdjęcie AP / Michael Conroy)

Zdjęcie za pośrednictwem AP Photo / Michael Conroy



Ten artykuł został opublikowany ponownie za zgodą Stowarzyszenie prasy . Ta treść jest udostępniana tutaj, ponieważ temat może zainteresować czytelników Snopesa, jednak nie reprezentuje pracy weryfikatorów faktów ani redaktorów Snopesa.

INDIANAPOLIS - Amarjit Sekhon, 48-letnia matka dwóch synów, była żywicielką rodziny i jednym z wielu członków zwartej społeczności sikhijskiej w Indianapolis, zatrudnionych w magazynie FedEx w południowo-zachodniej części miasta.





Jej śmierć w czwartek wieczorem w masowej strzelaninie, w której zginęło siedmiu innych pracowników FedEx - czterech z nich to Sikhowie - pozostawiła społeczność oszołomioną i żałobną, powiedział w sobotę jej szwagier Kuldip Sekhon.

Powiedział, że jego szwagierka rozpoczęła pracę w placówce FedEx w listopadzie - po wcześniejszej pracy w piekarni - i była oddanym pracownikiem, którego mąż był niepełnosprawny.



„Była pracoholikiem, zawsze pracowała, pracowała. Nigdy nie usiadłaby bez ruchu, chyba że poczułaby się naprawdę źle - powiedział.

Oprócz Sekhona, biuro koronera hrabstwa Marion zidentyfikowało zmarłych późno w piątek jako: Matthew R. Alexander, 32 Samaria Blackwell, 19 Amarjeet Johal, 66 Jasvinder Kaur, 50 Jaswinder Singh, 68 Karli Smith, 19 i John Weisert, 74.

Policja powiedziała, że ​​19-letni Brandon Scott Hole najwyraźniej zaczął strzelać losowo do ludzi na parkingu ośrodka FedEx, zabijając cztery osoby przed wejściem do budynku, śmiertelnie strzelając do czterech kolejnych osób, a następnie obracając broń w siebie.

Nie było jasne, czy celem strzelaniny byli Sikhowie. Motywy Hole'a pozostały niejasne w sobotę.

Zabójstwa były ostatnim z serii niedawnych masowych strzelanin w całym kraju i trzecią w tym roku masową strzelaniną w Indianapolis.

Zastępca komendanta policji Craig McCartt powiedział, że Hole był byłym pracownikiem FedEx i ostatnio pracował w firmie w 2020 r. Zastępca komendanta policji powiedział, że nie wie, dlaczego Hole odszedł z pracy lub czy ma powiązania z pracownikami zakładu.

Około 90% pracowników zakładu w pobliżu międzynarodowego lotniska Indianapolis to członkowie lokalnej społeczności Sikhów, powiedział w piątek szef policji Indianapolis, Randal Taylor. Wielu z nich mieszka w hrabstwie Hendricks na zachód od Indianapolis i na południu miasta.

Kuldip Sekhon powiedział, że jego rodzina straciła podczas strzelaniny innego krewnego - Kaura, który był teściową jego syna. Powiedział, że zarówno Kaur, jak i Amarjit Sekhon rozpoczęli pracę w placówce FedEx w tym samym czasie w listopadzie ubiegłego roku.

„Oboje byli tam razem do pracy”, kiedy doszło do strzelaniny, powiedział.

Komal Chohan, która powiedziała, że ​​Amarjeet Johal była jej babcią, powiedziała w oświadczeniu wydanym przez Koalicję Sikhów, że członkowie jej rodziny, w tym kilku, którzy pracują w magazynie FedEx, są „zszokowani” zabójstwami.

„Moja nani, moja rodzina i nasze rodziny nie powinni czuć się niebezpiecznie w pracy, w miejscu kultu ani w jakimkolwiek innym miejscu. Wystarczy - nasza społeczność przeszła wystarczająco dużo traumy ”- powiedziała w oświadczeniu.

Według koalicji w Indianie jest od 8 000 do 10 000 Amerykanów sikhijskich. Członkowie religii, która rozpoczęła się w Indiach w XV wieku, zaczęli osiedlać się w Indianie ponad 50 lat temu i otworzyli swój pierwszy dom modlitwy, znany jako gurdwara, w 1999 roku.

Atak był kolejnym ciosem dla społeczności azjatycko-amerykańskiej miesiąc po tym, jak sześć osób pochodzenia azjatyckiego zginęło w masowej strzelaninie w rejonie Atlanty i pośród trwających ataków na Amerykanów pochodzenia azjatyckiego podczas pandemii koronawirusa.

Zdjęcia mają miejsce w tygodniu, w którym Sikhowie świętują Vaisakhi, ważne święto, które między innymi wyznacza datę narodzin sikhizmu jako zbiorowej wiary.

„Chociaż nie znamy jeszcze motywu strzelca, zaatakował obiekt znany z dużej liczby pracowników sikhijskich, a atak jest traumatyczny dla naszej społeczności, ponieważ nadal mamy do czynienia z bezsensowną przemocą” - powiedział Satjeet Kaur, sikhijski Dyrektor wykonawczy Koalicji.

Koalicja mówi, że w Stanach Zjednoczonych mieszka około 500 000 Sikhów. Wielu praktykujących Sikhów można wizualnie odróżnić po ich artykułach wiary, które obejmują nierogi włos i turban.

Strzelanina jest najbardziej śmiertelnym incydentem przemocy zbiorowej w społeczności Sikhów w USA od 2012 roku, kiedy biały suprematysta wtargnął do świątyni Sikhów w Wisconsin i zastrzelił 10 osób, zabijając sześć. Siódmy zmarł w 2020 roku z powodu komplikacji wynikających z obrażeń. Ten bandyta zabił się podczas strzelaniny z policją.

Paul Keenan, agent specjalny odpowiedzialny za biuro terenowe FBI w Indianapolis, powiedział w piątek, że agenci przesłuchali Hole w zeszłym roku po tym, jak jego matka wezwała policję, by powiedzieć, że jej syn może popełnić „samobójstwo przez policjanta”. Powiedział, że wezwano FBI po znalezieniu przedmiotów w sypialni Hole, ale nie wyjaśnił, czym one są. Powiedział, że agenci nie znaleźli dowodów popełnienia przestępstwa i że nie zidentyfikowali Hole jako wyznawcy ideologii motywowanej rasizmem.

Z raportu policyjnego uzyskanego przez The Associated Press wynika, że ​​funkcjonariusze zajęli strzelbę z pompką z domu Hole po tym, jak odpowiedzieli na wezwanie matki. Keenan powiedział, że broń nigdy nie została zwrócona.

Policja w Indianapolis poinformowała w piątek, że Hole otworzył ogień z karabinu.

Samaria Blackwell z Indianapolis była zawodniczką piłki nożnej i koszykówki, która w zeszłym roku ukończyła Indy Genesis, chrześcijańską organizację sportową dla uczniów uczących się w domu. Koledzy opublikowali na Facebooku, że Blackwell „zawsze się uśmiechał i opowiadał dowcipy. Była taka kochająca, głupkowata, zachęcająca i wspierająca ”. Przyjaciele rodziny zorganizowali zbiórkę pieniędzy dla rodziny Blackwell, aby pomóc w pokryciu kosztów pogrzebu.

Kilkadziesiąt osób zebrało się w kościele baptystów Olivet Missionary Baptist w zachodniej części miasta w sobotę po południu, aby opłakiwać i wezwać do działania.

„System zawiódł wczoraj w naszym stanie” - powiedziała Cathy Weinmann, wolontariuszka Moms Demand Action. „Ten młody człowiek nigdy nie powinien mieć dostępu do broni… nie zaakceptujemy tego i żądamy czegoś więcej dla naszej społeczności”.