Strach przed deportacją odstrasza ludzi od bonów żywnościowych w USA

Pusty koszyk spożywczy

Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock



Ten artykuł został opublikowany tutaj za zgodą Stowarzyszenie prasy . Ta treść jest udostępniana tutaj, ponieważ temat może zainteresować czytelników Snopesa, jednak nie reprezentuje pracy weryfikatorów faktów lub redaktorów Snopesa.

NOWY JORK (AP) - Stłumienie nielegalnej imigracji pod rządami prezydenta Donalda Trumpa skłoniło niektórych biednych ludzi do podjęcia drastycznego kroku: rezygnacji z federalnej pomocy żywnościowej, ponieważ obawiają się deportacji, mówią aktywiści i imigranci.





Osoby, które nie są legalnymi rezydentami Stanów Zjednoczonych, nie są uprawnione do udziału w tak zwanym Programie Dodatkowej Pomocy Żywieniowej.

Ale wiele biednych rodzin obejmuje mieszankę osób, które nie są legalnie zamieszkałe i są legalne, na przykład dzieci, które mają obywatelstwo, ponieważ urodziły się w USA. W takich przypadkach wniosek składa często osoba dorosła niebędąca legalnym rezydentem.



Niektórzy uważają, że jest to zbyt niebezpieczne pod rządami prezydenta, który uczynił egzekwowanie prawa imigracyjnego priorytetem. W całych Stanach Zjednoczonych istnieją relacje osób, które opierają się wysiłkom organizacji non-profit w celu zapisania ich na bony żywnościowe, wygaśnięcia świadczeń lub wycofania się z programu z powodu dostrzeganego ryzyka.

„Nie chcą umieszczać swojego nazwiska i adresu w formularzu dla publicznej korzyści rządu ze strachu, że zostaną wyszukani i poproszeni o opuszczenie” - powiedziała Teresa Smith, dyrektor wykonawczy Catholic Charities of Orange County w Kalifornii. .

Program kuponów na żywność zapewnia miesięczne płatności, zazwyczaj około 125 USD na uprawnionego członka gospodarstwa domowego, biednym rodzinom na zakup podstawowych artykułów spożywczych. Zwolnienie z sytuacji może być skrajną decyzją, twierdzą zwolennicy.

„Oznacza to mniej jedzenia na stole, mniej posiłków w domach, w których dzieci mają prawa, ponieważ są obywatelami USA” - powiedział Andrew Hammond, prawnik z Chicago Sargent Shriver National Center on Poverty Law.

Nie jest możliwe określenie zasięgu zjawiska. Liczba odbiorców bonów żywnościowych spadła, gdy Stany Zjednoczone wychodzą z Wielkiej Recesji, a ludzie mogą zrezygnować z nich z różnych powodów.

52-letnia kobieta przesłuchiwana w Nowym Jorku, Meksykanka przebywająca nielegalnie w tym kraju, powiedziała The Associated Press, że w styczniu zmotywowała ją do rezygnacji z zasiłku wspierającego jej nastoletnią córkę, obywatelkę USA, wyłącznie dlatego, że się boi przebywanie w systemie bonów żywnościowych, który wymaga od wnioskodawców podania swojego statusu imigracyjnego.

„Powiedziano mi, że mogę ubiegać się o bony żywnościowe. Ale na razie nie chcę ryzykować ”- powiedziała kobieta, która wypowiedziała się pod warunkiem zachowania anonimowości ze względu na jej status imigracyjny i została wprowadzona do AP przez organizację pomagającą imigrantom, Meksykańską Koalicję Południa. Bronx.

„Potrzebuję tego, ale mam spokój ducha, ponieważ moja sprawa jest zamknięta” - powiedziała kobieta, która zarabia 8,5 dolara za godzinę na sprzątaniu domów i mieszka w małym mieszkaniu na Lower East Side na Manhattanie.

Imigrantka z Hondurasu i samotna matka z jednym dzieckiem w Silver Spring w stanie Maryland postanowiła nie odnawiać bonów żywnościowych, które otrzymała po ich wygaśnięciu w styczniu. „Boimy się deportacji” - powiedział 29-letni imigrant, który również mówił pod warunkiem zachowania anonimowości i został przedstawiony AP przez lokalną organizację non-profit. Zwykle zarabia około 350 dolarów tygodniowo, odbierając telefony w biurze podróży, ale pracuje dodatkowe godziny na sprzątanie domów, aby nadrobić stratę około 150 dolarów miesięcznie w kuponach żywnościowych.

Mark Krikorian, znany zwolennik ograniczenia imigracji do USA, powiedział, że ich sytuacja odzwierciedla fakt, że wielu osobom przyjeżdżającym do tego kraju brakuje umiejętności, aby zarobić tutaj wystarczającą ilość pieniędzy. „To próba moralnego szantażu stwierdzenie:„ Jeśli wy, Amerykanie, nie dacie mi swoich pieniędzy, nie mogę tu zostać i nakarmić moich dzieci ”- powiedział. „Cóż, to twój wybór. Nikt nie kazał ci przedostać się do Stanów Zjednoczonych ”.

Około 3,9 miliona dzieci-obywateli mieszkających z rodzicami niebędącymi obywatelami otrzymało bony żywnościowe w roku podatkowym 2015, według najnowszych dostępnych danych, według Departamentu Rolnictwa, który zarządza programem kuponów na żywność.

Departament Rolnictwa twierdzi, że niższy odsetek obcokrajowców, którzy kwalifikują się do programu znanego jako SNAP, w przeszłości korzystał z tej korzyści niż obywatele z powodu błędnego przekonania, że ​​może to wpłynąć na ich status imigracyjny lub zmniejszyć ich szanse na zostanie obywatelem USA.
„Dla osób niebędących obywatelami ważne jest, aby wiedzieli, że nie zostaną deportowani, nie otrzymają odmowy wjazdu do kraju ani nie otrzymają stałego statusu, ponieważ ubiegają się o świadczenia SNAP lub otrzymują je” - podaje agencja na swojej stronie internetowej.

Najświeższe obawy związane z programem powodują nasilenie się egzekwowania przepisów imigracyjnych.

Imigracja i organy celne aresztowano prawie 40 procent więcej osób podejrzanych o nielegalny pobyt w kraju w ciągu pierwszych 100 dni pod rządami Trumpa niż w tym samym okresie rok wcześniej. Agencja podała, że ​​prawie 75 procent z nich zostało skazanych za przestępstwa karne, ale liczba „aresztowań innych niż karne” wzrosła o ponad 150 procent.

Zwolennicy imigrantów postrzegają niechęć do bonów żywnościowych jako odzwierciedlenie klimatu strachu, który spycha ludzi w kraju nielegalnie pod ziemię, co w niektórych przypadkach powoduje, że niechętnie zgłaszają przestępstwa.

„Powinniśmy obchodzić, czy ludzie boją się wchodzić w interakcje z instytucjami, na których wszyscy polegamy w kwestii naszego zdrowia i dobrego samopoczucia” - powiedziała Tanya Broder, starszy prawnik w National Immigration Law Center.
___

Claudia Torrens, pisarka Associated Press, donosiła z Nowego Jorku, a Gisela Salomon - pisarka AP z Miami. Amy Taxin, pisarka AP z Orange County w Kalifornii, przyczyniła się do powstania tego raportu.